Witam.
Od wielu lat (od 2000 roku) interesuję się psychologią. Zaraził mnie tą pasją kolega z pracy, który przyszedł do nas tylko na chwilę, na zastępstwo. Anioł ten (tak go nazwijmy) tak mnie wtedy natchnął, że od tamtej pory dużo pracuję nad sobą samą, chętnie pomagam w zrozumieniu siebie i zrozumieniu innych. Analityczny umysł bardzo mi w tym pomaga, nie stronię także od podpowiedzi intuicji. Osoby z którymi długo rozmawiam przez telefon, często podkreślają jak dobrze im się ze mną rozmawia, jaki mam w ich odczuciu przyjemny głos i sposób mówienia. Natomiast osoby przebywające w moim bezpośrednim otoczeniu, będące w kryzysie, szukają ze mną kontaktu i wyciszenia które przy mnie najwyraźniej odnajdują.
TSR jest mi wyjątkowo bliski, bliższy niż inne kierunki psychoterapeutyczne. To co tutaj opisuję czuję tylko całą sobą i sercem. Jeszcze nie wiem jak, jeszcze nie wiem gdzie… nic nie wiem! Jestem gdzieś na początku drogi, wiem tylko co jest we mnie i że może przynieść innym ludziom ukojenie. Potrzebuję szkoleń, zaangażować się na poważnie. Rozpoczynam nowy etap w życiu. Przede mną jeszcze II stopień TSR, certyfikacje, konferencje i zaufanie, że to właściwa droga. W przyszłości…? Czuję tylko że mogę, chcę i potrafię stworzyć coś wyjątkowego, coś co wpłynie na nasz świat, aby był bardziej przyjaznym miejscem. Nawet, jeśli jego zasięg ma się ograniczać do osiedla na którym mieszkam to wiem że warto, bo watra jest tego choćby jedna osoba i jej życie. Może to być napisana przeze mnie książka, mogą to być szkolenia i warsztaty, indywidualna praktyka a może klinika… Może to być nowatorski program zmian, które wreszcie szeroko otworzą oczy rodzicom na potrzeby ich dzieci i na ich własne niezaspokojone potrzeby, przestaną im zaprzeczać i by oni wszyscy odnaleźli swoje najlepsze rozwiązania. Uważam również, że psychologii w pewnym zakresie powinno uczyć się od najmłodszych lat już w przedszkolu i szkole podstawowej, uchroniłoby to wiele dzieci przed tragicznym losem jaki uszykowali im rodzice czy opiekunowie.
Dzisiaj jestem pracownikiem w firmie zajmującej się dystrybucją i sprzedażą energii elektrycznej, mam wykształcenie magisterskie prawnicze, podyplomowe pedagogiczne, ukończyłam psychologię biznesu, oraz posiadam dyplom technika z zakresu bezpieczeństwa ochrony osób i mienia. Na co dzień zajmuję się pomocą w rozwiązywaniu spraw zgłaszanych przez klientów firmy, w której pracuję. Bardzo miło mi słyszeć, że jestem właściwą osobą na właściwym miejscu, że klienci uspokajają się podczas naszej rozmowy, że po rozmowie są spokojni i zaopiekowani, wierzą, że ich interesy są w dobrych rękach. Jednak nie o takiej pomocy ludziom myślę… Z wielką pokorą doświadczam otaczającego świata i relacji międzyludzkich, jestem w stanie zrozumieć wiele… Sama popełniłam w życiu okropne błędy, zapewne sporo jeszcze popełnię, oby nie były już tak trudne.
Z bogatego doświadczenia wiem, że jest wiele różnych rozwiązań i możliwości w każdej sytuacji, trzeba tylko dobrze to przemyśleć, a i tak nadal jeszcze wciąż można coś zmienić po drodze by było jeszcze prościej. Mamy oczywiście wolę… czy ona zawsze jest wolna? Czasem trzeba wybrać mniejsze zło i to jest chyba właśnie najtrudniejsze…
Tyle o mnie 🙂 Mam nadzieję, że pomimo tego, że jestem na początku drogi, przyjmą mnie Państwo w swoje szeregi, co z pewnością ułatwi mi moją misję i pewniejsze stąpanie na nowej drodze życia.
Sylwia Czerniak
